<< powrót do tematu

Mam 15 miesięcy


ROZWÓJ FIZYCZNY

Gdy dziecko skończy rok, ma już za sobą prawdopodobnie swoje pierwsze w życiu kroczki. Jest to więc czas doskonalenia tej niezwykłej umiejętności.

Dzieci uwielbiają ćwiczyć chodzenie. Umiejętność zachowania równowagi będzie z każdym dniem coraz pewniejsza. Dziecko coraz łatwiej pokonywać będzie takie przeszkody jak niski próg, z większą lekkością będzie mu też przychodzić ominięcie leżącej na ziemi zabawki. Początkowo maluch nie ma odruchu, by patrzeć pod nóżki i uważać na to, co stoi mu na drodze. Warto wtedy zwracać jego uwagę, stukając na przykład klockiem o podłogę, aby idące przed siebie dziecko wyrobiło sobie nawyk wzrokowego kontrolowania podłoża.

 

Nie wszystkie dzieci mają też wyuczony nawyk bezpiecznego przewracania się. Niektóre z nich potrafią już przewracać się bezboleśnie na pupkę, inne natomiast nie mają jeszcze tego odruchu. Jeśli nasza pociecha często dotkliwie upada na kolanka lub - co gorsza - uderza się w główkę, możemy w czasie zabawy pokazać dziecku, że w momencie utraty równowagi warto starać się upadać na pupkę. Uklęknij przed dzieckiem, weź je za rączki i postaraj się nakłonić do takiego właśnie kontrolowanego upadku na pupę. Zaśmiej się przy tym radośnie, powtarzając na przykład głośno "bach", aby dziecko zechciało powtórzyć zabawę.

 

Mimo, że dziecko w tym wieku zaczyna już chodzić coraz sprawniej, wchodzenie po schodach jest wciąż dla Niego dość trudne. Możecie to ćwiczyć, ale pamiętaj, że naukę schodzenia ze schodów lepiej pozostawić na kolejne miesiące. Jest to umiejętność przekraczająca możliwości piętnastomiesięcznego bobaska. Zejście ze schodów, tak naturalna czynność dla dorosłych, wymaga niezwykle sprawnego zmysłu zachowania równowagi.

 

Nabycie umiejętności chodzenia to dla dziecka nowe możliwości wspaniałych zabaw. Jedna z nich to dziecięce wspinaczki. Z pewnością sama zauważysz (lub już zauważyłaś), że dziecko stara się wspiąć na wszystko, co posiada jakiekolwiek drabinki, uchwyty czy klameczki. To czas, gdy Wasze mieszkanie wymaga należytych przygotowań na młodego podróżnika - odkrywcę. Uważaj na kaloryfery, meble, kuchenny piekarnik, obrusy. Niebezpiecznie zaczyna też być w wannie. Wystarczy, że odwrócisz się po ręcznik, a malec już może zapragnąć Ci pomóc i zacznie wspinać się, aby samodzielnie wyjść z wanny. Nie spuszczaj go w łazience ani na moment z oczu!

 

Aby zapewnić dziecku możliwość bezpiecznego wspinania się, pomyśl o dużych, mięciutkich klockach i pluszakach, na które Twój maluszek będzie mógł się wdrapywać. Będzie to dla niego wspaniała zabawa, a przy okazji gimnastyka i dalsze ćwiczenie sprawności ruchowych.

 

Rączki półtorarocznego malucha stają się z każdym miesiącem coraz bardziej sprawne. Dziecko umie już podnieść z podłogi maleńkie koraliki, coraz chętniej bawi się łyżką, a niektóre dzieci potrafią nawet samodzielnie wkładać jedzenie do buzi. Co prawda więcej pokarmu ląduje jeszcze na ubranku, stoliczku i bluzce mamusi, ale... jakaż to wspaniała zabawa!

W miarę możliwości pozwalaj dziecku zrobić troszeczkę bałaganu podczas samodzielnego jedzenia kisielku czy gęstej zupki. Po pierwsze jest to dla niego wielka frajda, a poza tym, bez tej odrobiny uciążliwości, dziecko nie będzie miało możliwości nauczenia się samodzielnego jedzenia.

 

Ponieważ maluch w tym wieku uwielbia Cię naśladować, jest to też dobry czas na naukę mycia ząbków. Spraw mu więc małą szczoteczkę i pokaż na własnym przykładzie, jak się nią posługiwać - na początku wystarczy, że będziecie maczać ją w przegotowanej wodzie, gdyż pasta prawdopodobnie zostałaby połknięta.

 

Zdolności manualne ćwiczcie także za pomocą klocków, jednej z ulubionych zabaw każdego dziecka. Ćwicz z dzieckiem wrzucanie klocków do wiaderka i wyciąganie ich z powrotem. Możecie próbować wrzucać zabawki do pudełka z odległości 30 - 40 cm. Pamiętaj jednak, aby zabawki były bezpieczne. Dla młodszych dzieci nie kupuj małych klocków - maluch może próbować je połknąć. Uważaj, według Twojego dziecka nawet klocek o szerokości trzech centymetrów nadaje się do zjedzenia! Dzieci połykają naprawdę wielkie przedmioty!

ROZWÓJ INTELEKTUALNY

To dobry moment na zakup kredek i wspólne rysowanie. Najlepiej sprawdzą się kredki świecowe lub typu "Bambino", gdyż nie są ostre i trudniej się nimi zranić. Maluch w tym wieku nie umie jeszcze narysować nic konkretnego, ale zazwyczaj frajdę sprawia mu pozornie bezmyślne bazgranie po kartce papieru... a bywa, że i po stole czy ścianie. Dzięki temu ćwiczy także chwyt.

 

To również czas na poznawanie i pokazywanie części ciała - własnego, mamy, misia czy lalki, a bywa, że też psa lub kota. Możesz także postarać się o książeczkę, która ilustruje różne części ciała i wspólnie z dzieckiem ją oglądać. Poznawać możecie również zwierzęta. Powiedz dzieciaczkowi, jak szczeka piesek (hau hau), jak gdacze kura, jak kumka żabka. Jest już na tyle duży, że najprawdopodobniej będzie za Tobą powtarzać.

 

Maluch rozumie już też, co masz na myśli, kiedy o coś go prosisz (o ile polecenia są sformułowane prostym językiem, bez nadmiaru słów) i chętnie to wykona, np. coś przyniesie - będzie z tego bardzo zadowolony, zwłaszcza, jeśli go pochwalisz - mimiką twarzy i słowami.

 

Możesz stymulować rozwój swojego dziecka, pozwalając mu na różne eksperymenty - pozwól mu włożyć rączkę do pojemnika z kaszą czy fasolą w kuchni, pobawić się pokrywką czy drewnianą łyżką, w łazience puszczajcie statki z mydelniczek na wodzie, zróbcie wspólnie "pranie" w misce. To wszystko, co Tobie jest znane od lat, dla dziecka jest całkowitą nowością i wciąż budzi jego ogromne zainteresowanie, a zakazując mu wszystkiego - ograniczasz jego rozwój i umiejętności twórcze.

ROZWÓJ SPOŁECZNY

Kilkunastumiesięczne dziecko wciąż jest jeszcze bardzo przywiązane do opiekunów, jednak świat staje się coraz bardziej interesujący, a terytorium, które trzeba poznać - poszerza się.

W związku z tym pojawiają się nowe lęki, gdyż dziecko czuje się rozdarte pomiędzy swoją potrzebą eksploracji a potrzebą bezpieczeństwa. Często płaczem i krzykiem reaguje na rozstanie z mamą. Nie przełamuj tego lęku na siłę, pozwól dziecku przez jakiś czas lgnąć do Ciebie, przebywać z Tobą podczas wykonywania codziennych czynności.

 

Fascynujące staje się też otwieranie i zamykanie kartonowych pudełeczek, np. z kremem czy pastą do zębów, wyciąganie zawartości i wkładanie jej z powrotem. Każda z tych czynności powtarzana jest wielokrotnie, co nas dorosłych może trochę dziwić i bawić, ale to konieczne, by maluch przyswoił sobie dokładnie wszystkie umiejętności i konsekwencje z tym związane. Im lepiej pozna świat, tym bardziej będzie on dla niego bezpieczny, dlatego pod kontrolą warto pozwalać na takie zabawy.

 

Nie należy się też martwić tym, że dziecko nie jest praworęczne - w tym wieku lateralizacja nie jest jeszcze ustalona i maluszek posługuje się często równie sprawnie zarówno prawą, jak i lewą rączką.