Ciąża - trzeci miesiąc

Maleńka istota ludzka unosi się swobodnie w wodach wypełniających worek owodniowy, przytwierdzona jedynie pępowiną do rozwijającego się łożyska. Przez pępowinę docierają do malucha sygnały od mamy (za pośrednictwem hormonów). Tą samą drogą wędrują dostawy pożywienia i tlenu.
Ciało maleństwa, dotychczas wygięte w zgarbiony półksiężyc, prostuje się. Jego głowa, do tej pory przygięta ku klatce piersiowej, unosi się. Dziecko nie tylko przybiera "dorosłą" wyprostowaną postawę, ale także traci ogon. Pozostanie po nim pamiątka w postaci kości ogonowej utworzonej z kilku zrośniętych ze sobą kręgów ogonowych.
Podczas 3 miesiąca rysy twarzy płodu robią się coraz bardziej wyraźne. Oczy początkowo skierowane w bok, przemieszczają się na przednią powierzchnię twarzy, a uszy na powierzchniach bocznych głowy w pobliże miejsca, które zajmą docelowo. Kończyny osiągają długość proporcjonalną w stosunku do reszty ciała, chociaż dolne kończyny są jeszcze nieco krótsze i w mniejszym stopniu uformowane niż górne.
W dziewiątym tygodniu
Rozpoznawalne stają się rysy twarzy: rozwija się górna warga, pojawiają się dziurki w nosie, uwydatnia się dolna szczęka, uszy przesuwają się na boki głowy, a oczy ku przodowi czaszki. Wydłuża się szyja, ale ogromna głowa wciąż przylega do klatki piersiowej.
Gotowe są już zawiązki wszystkich zębów. Wykształcają się kubki smakowe i struny głosowe.
Skóra jest nadal cienka i przezroczysta, ale składa się już z dwóch warstw. Rozwijają się gruczoły potowe i zaczyna pojawiać się delikatne, puszyste owłosienie (meszek płodowy, laguno).
Podstawowe elementy wszystkich narządów są już na swoim miejscu. Serce jest w pełni ukształtowane i bije około 180 razy na minutę - średnio dwa razy szybciej niż serce dorosłego człowieka.
Mózg jest około 4 razy większy, niż był 3 tygodnie temu.
Środkowa część jelit rośnie tak szybko, że przestaje mieścić się w brzuchu dziecka.
Mięśnie zaczynają się kurczyć, dzięki czemu dziecko porusza się w worku owodniowym, ale mama jeszcze tego nie czuje.
W dziewiątym tygodniu u chłopców wykształcają się jądra i pęcherzyki nasienne, a u dziewczynek - jajeczka. Zewnętrzne narządy płciowe u obu płci nadal wyglądają tak samo. Ukształtują się dopiero około 12 tygodnia ciąży - wtedy będzie można określić już płeć płodu.
W dziesiątym tygodniu
Pojawiają się nerki, a mocz jest wydalany do płynu owodniowego. Płód zaczyna połykać płyn owodniowy i wypełniać nim swój żołądek.
Rysy twarzy stają się coraz wyraźniejsze. Maluch sprawia wrażenie śpiącego - to za sprawą zamkniętych powiek, które otworzą się dopiero w 7 miesiącu ciąży.
Buzia malca nie pozostaje jednak nieruchoma. Potrafi on już poruszać ustami, przełyka, robi miny, marszczy czoło, krzywi się i ziewa!
Kończyny wydłużają się. Wyraźnie rozwinęły się ramiona, zaznacza się zagięcie łokcia, maluch zbliża rączki ku sobie. Znikły błony między palcami rąk: widać już palce z opuszkami, dłoń ma właściwe proporcje. Palce stóp także są wolne od błon, ale jeszcze zbyt długie w stosunku do śródstopia.
W jedenastym tygodniu
Szybko rośnie wątroba, która teraz wypełnia prawie cała jamę brzuszną. Jelita, które nie mieszczą się już w jamie brzusznej, rozwijają się w pępowinie, a gdy będzie dość miejsca - przesuną się z powrotem do brzucha. Nerki zajmują swoje miejsce przy nadnerczach. Teraz skóra nabrała barwnika, choć nadal jest tak cienka, że prześwitują przez nią naczynia krwionośne. Głowa, przedtem przywiedziona do mostka, odchyla się od tyłu, a szyja staje się cieńsza i smuklejsza.
W dwunastym tygodniu
Zaczynają rosnąć paznokcie u rąk. Na skórze pojawiają się zawiązki cebulek włosowych. Jelita kurczą się i wykonują ruchy robaczkowe, przez ich ścianę wchłaniana jest glukoza. Przysadka wytwarza już hormony. Dziecko zaczyna reagować na bodźce pochodzące z zewnątrz, np. na mocny dotyk reaguje gwałtownym ruchem ciała. Zwiększa się ilość płynu owodniowego, wiec płód może swobodnie pływać.
Rączki są już na tyle długie, że dziecko może nimi dotykać swojej twarzy. Maluch z zapałem zaczyna się gimnastykować. To za sprawą intensywnego rozwoju mięśni. Współdziałają one ze sobą coraz lepiej, poprawia się ich zgranie z układem nerwowym i koordynacja.
Dziecko ma wystarczająco dużo miejsca, żeby swobodnie wierzgać i machać kończynami, nie uderzając w ściany brzucha. Energicznie prostuje i zgina kończyny. Potrafi wykonać ruchy chwytne, a gdyby można było dotknąć wnętrza jego dłoni, paluszki w reakcji na to zacisnęłyby się w piąstkę.
Koniec 3 miesiąca
Dziecko przeżyło przełomowy moment rozwoju - przestało być zarodkiem.
Ma za sobą najważniejszy etap rozwoju - organogenezę, czyli powstanie i uformowanie się najważniejszych narządów i układów człowieka.
Weszło w fazę większej stabilności - zmalało ryzyko rozwoju wad wrodzonych.
Ma już ponad 6 cm długości i waży około 15 gramów.
Stało się wrażliwą, ruchliwą istotką doskonalącą swoje funkcje życiowe w wypełnionym płynem worku owodniowym.
Opracowane pod kierownictwem prof. dr hab. n. med. Romualda Dębskiego, Klinika Ginekologii i Położnictwa Szpitala im. W. Orłowskiego w Warszawie, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego.