Trzeci trymestr ciąży: przygotowania do porodu

Brzuch urósł już tak bardzo, że wykonywanie prostych czynności stanowi coraz większe wyzwanie. Wstanie z krzesła, wciśnięcie się za kierownicę samochodu, a nawet przewrócenie na drugi bok podczas snu wymagają specjalnych manewrów.
9 miesięcy to bardzo długo - większość kobiet w tym okresie ma poczucie, jakby chodziło w ciąży całe życie.
Jednocześnie wszystko przypomina o tym, że dziecko wkrótce się pojawi. Zbliża się czas porodu.
Zmiany, jakich powinna spodziewać się przyszła mama
Zmiany w wyglądzie
- Dalsze powiększenie brzucha
- Zaokrąglona twarz
- Powiększone piersi
- Pojawiające się rozstępy
- Wypchnięty pępek
- Opuchnięte palce, stopy i kostki
- Masywniejsze uda i pośladki
Zmiany w organizmie
Organizm zmienia się, aby poradzić sobie z rosnącą macicą i znajdującym się w niej dzieckiem:
- Dziecko rośnie i wypycha dolne żebra
- Nadal zwiększa się tempo oddechu
- Rozciągają się więzadła, zwłaszcza w biodrach i miednicy
- Z brodawek sutkowych może wyciekać siara
- Mogą rozpocząć się skurcze Braxtona-Hicka
- Dopływ krwi do macicy jest 10 razy większy niż przez zapłodnieniem
Zmiany emocjonalne i odczucia fizyczne
Na wszystko, co mama teraz robi, ma wpływ wielkość brzucha, który coraz bardziej utrudnia wykonywanie wszelkich czynności, nawet schylanie się i oddychanie. Trudniej jest nawet zasnąć.
Odczucia fizyczne:
- Płytki oddech
- Zmęczenie - chociaż niektóre kobiety pod koniec ciąży odczuwają przypływ energii!
- Trudności w poruszaniu
- Potrzeba częstego oddawani moczu
- Bezsenność
Emocje:
- Łagodnieją zmiany nastrojów
- Czuje się już niecierpliwość i pragnienie, by mieć poród za sobą
- Rozmyśla się o dziecku, mogą pojawić się obawy dotyczące zbliżającego się porodu
Kilka rad dla mamy
Dynamiczny rozwój płodu w tym okresie sprawia, że wszystko w środku się ścieśnia, co prowadzi do rozmaitych nieprzyjemnych objawów.
Refluks żołądkowo-przełykowy
Dziecko jest już bardzo duże. Macica unosi żołądek ku górze. W takich warunkach treść pokarmowa trafiająca do żołądka też nie ma zbyt wiele miejsca. Może cofać się do przełyku, wskutek czego mama odczuwa niesmak w ustach, a nawet piekący ból w przełyku.
Żeby temu zapobiec najlepiej jeść w ciągu dnia dużo niewielkich objętościowo posiłków. Dieta powinna być lekka. Zaleca się również picie dużej ilości płynów, najlepiej zdrową wodę źródlaną, która pomoże zniwelować nieprzyjemne dolegliwości, a również uzupełni duże zapotrzebowanie organizmu na wodę, w związku z produkcją płyny owodniowego.
Refluks może być bardziej dotkliwy w nocy na skutek przyjęcia pozycji leżącej. Warto wtedy ograniczyć jedzenie przed snem.
Bóle pleców
Nasilają się one w miarę rozwoju ciąży. Aby zrównoważyć ciężar brzucha, mama odruchowo przyjmuje pozycję odchyloną do tyłu, co nie jest najlepsze dla kręgosłupa i mięśni go podtrzymujących. Pierwszą oznaką jego sprzeciwu jest ból.
Najlepsze środki zapobiegawcze to utrzymanie prawidłowej postawy oraz ćwiczenia kąta nachylenia miednicy. W pozycji siedzącej pomaga podkładanie poduszek pomiędzy plecy a oparcie.
Jednak jeśli ból będzie uporczywy blisko wyznaczonej daty porodu, może to być sygnał, że akcja porodowa wkrótce się zacznie!
Zmęczenie i bezsenność
Jednym z niewątpliwych paradoksów trzeciego trymestru ciąży jest fakt, że kiedy mama potrzebuje najwięcej snu, to najtrudniej on przychodzi. Z powodu czysto fizycznego zmęczenia wywołanego noszeniem brzucha kobieta wymaga 9-10 godzin snu na dobę. W nocy jednak trudno się ułożyć, a zmiana pozycji przysparza kłopotów, podobnie zresztą jak konieczność częstego oddawania moczu.
Sytuację trochę poprawia podpieranie brzucha i pleców poduszkami; może warto nawet spróbować spać na leżaku - wiele kobiet tak właśnie woli.
Powszechnie bagatelizowaną przyczyną zmęczenia jest brak ćwiczeń fizycznych. Kobiety rezygnują z nich, kiedy rozmiary brzucha zaczynają je przytłaczać. Jest to jednak błąd, bo aktywność fizyczna znakomicie wpływa na samopoczucie.
Obrzęki
W czasie całej ciąży organizm zatrzymuje więcej wody. Im ciąża jest dojrzalsza, tym potrzebuje jej więcej. Woda zatrzymuje się na dłoniach, twarzy, w okolicy kostek, podudzi, stóp. Sytuacja pogarsza się w czasie upałów i wieczorami.
Płynów w organizmie jest po prostu znacznie więcej - większa objętość krwi, płyn owodniowy, więcej wody. Organizm mamy i dziecko bardzo jej potrzebują. W związku z tym nie należy zmniejszać ilości wypijanych płynów w złudnej nadziei na zmniejszenie obrzęków. Nad tym, żeby wody było w ciele pod dostatkiem, czuwa bardzo sprawny mechanizm. Im więcej pije ciężarna, tym sprawniej działa jej gospodarka wodna i nerki, które teraz pracują przecież za dwoje.
Wyciek z piersi
Piersi niektórych kobiet w ciąży wydzielają siarę - gęsty, żółtawy płyn, którym dziecko będzie się odżywiać w czasie kilku pierwszych dni po porodzie. Nie jest to w żadnym wypadku niepokojące. Jest sygnałem, że piersi przygotowują się do karmienia maleństwa. Jeśli daje dyskomfort, można pod piersi podłożyć specjalne tampony wchłaniające nadmiar płynu.
Badania w III trymestrze
Tak, jak do tej pory wizyta u lekarza powinna obowiązkowo odbywać się raz w miesiącu. Za każdym razem powtórzone zostaną badania: ciśnienie krwi, wagę ciała, wielkość i położenie macicy, odległość dna macicy od brzegu spojenia łonowego, wywiad, badanie ginekologiczne i ocena tętna płodu. Powtarzana jest morfologia krwi, badanie ogólne moczu, u kobiet Rh ujemnych jeszcze raz sprawdzana jest obecność przeciwciał anty Rh.
Między 27. a 32. tygodniem obowiązkowo powtarzane jest badanie USG, które tym razem wnosi jeszcze więcej informacji. Następne badanie najczęściej wykonuje się w ostatnim tygodniu ciąży, żeby sprawdzić, jaka jest masa urodzeniowa, czyli ile waży maleństwo i jak trudno będzie mu przejść przez kanał rodny.
Ultrasonograficzna ocena rozwoju ciąży po 27. tygodniu
W tym ważnym badaniu ocenia się budowę dziecka: czaszkę, twarz, kończyny, kręgosłup, a także jamę brzuszną, pęcherz moczowy i nerki, bardzo dokładnie ocenia się też budowę i pracę serca.
Poza budową, lekarz ocenia również stan łożyska: czy znajduje się w prawidłowym miejscu, oraz czy prawidłowa jest jego struktura. Zwraca się także uwagę na pępowinę, płyn owodniowy.
Badanie kardiotokograficzne (KTG)
Na brzuchu mamy umieszcza się specjalne czujniki, które odbierają jednoczasowo czynność serca, skurcze macicy i ruchy płodu. Wynik zapisywany jest przez rejestrator w postaci wykresu. Na jego podstawie lekarze i położone oceniają, czy serduszko dziecka prawidłowo reaguje na skurcze macicy. Badanie wykonywane jest tuż przed porodem lub w ciąży, która trwa dłużej niż powinna.
WIELKIE PRZYGOTOWANIA DO NARODZIN!
Pod koniec trzeciego trymestru mama i dziecko przygotowują się do porodu.
Maluch nabiera masy, gromadzi tłuszcz pod skórą, ćwiczy ruchy oddechowe i przyjmuje pozycję, w której najłatwiej będzie mu pokonać drogę na zewnątrz.
Pozycję dziecka w macicy lekarze nazywają położeniem. Najczęściej spotykanym (95%) jest położenie podłużne główkowe. Malec układa się tak już około 34. - 36. tygodnia od zapłodnienia (36. -38. tydzień ciąży). Jego głowa, ponieważ jest najcięższa, obniża się w dół i opiera wygodnie o otwór między kośćmi miednicy, którędy przebiega kanał rodny.
Jest to najlepsze ułożenie dla porodu siłami natury, ponieważ najszersza cześć ciała, jaką jest głowa, wychodzi pierwsza. Przy porodzie prawie zawsze na początku pojawia się okolica potylicy. Co ciekawe, jest na to najlepiej przygotowana. Jej unerwienie czuciowe specjalnie nie wykształciło się jeszcze do końca, żeby malec nie czuł bólu, kiedy skurcze macicy będą go wpychać w kanał rodny.
Jeszcze chwila, a dziecko da sygnał swoimi hormonami, że czas zacząć. Tak - to ono zadecyduje o momencie porodu!
Zanim do tego dojdzie, mama powinna bacznie je obserwować. Żeby upewnić się, że jest ono w dobrej formie przed porodem, może prowadzić kontrolę ruchów - o tej samej porze dnia, przez taki sam okres czasu, codziennie mierzyć ilość ruchów. Porównanie wyników potwierdzi, że malec nadal prowadzi spokojne, beztroskie życie w jej brzuchu.
W ostatnich tygodniach mogą pojawić się u mamy skurcze Braxtona - Hicksa, czyli trwające od 30 sekund do 2 minut napięcia macicy, która w ten sposób przygotowuje się do czekającej ją pracy. Choć bezbolesne, dają poczucie dyskomfortu.
Za mamą i jej maleństwem już wszystkie etapy wielkiej dziewięciomiesięcznej przygody.
Opracowane pod kierownictwem prof. dr hab. n. med. Romualda Dębskiego, Klinika Ginekologii i Położnictwa Szpitala im. W. Orłowskiego w Warszawie, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego.