Pożegnanie z butelką

Początkowo posługiwanie się sztućcami będzie sprawiało dziecku dużo trudności, dlatego musimy uzbroić się w cierpliwość.
Około 8. - 9. miesiąca większość dzieci już dobrze radzi sobie z jedzeniem papek. Wówczas warto zacząć stopniowo wprowadzać mniej rozdrobnione produkty. Na początku malec może wykazywać opór i niechęć, ponieważ musi włożyć w jedzenie więcej wysiłku, ale szybko się do tego przyzwyczai. Nie przejmujmy się, jeśli ma dopiero 3 lub 4 zęby. Dziąsła dziecka są na tyle twarde, że powinny dać sobie radę z większymi kawałkami. Przygotujmy osobno mięso, ziemniaki i gotowane warzywa i dajmy je maluchowi "do rączki".
POKARMY W SAM RAZ DO JEDZENIA RĄCZKAMI:
- Pokrojone na małe kawałki, dobrze ugotowane warzywa, np. kostki marchewki, cukinii, fasolka szparagowa, ziemniaki, kalafior, brokuły, itp. Jeśli brakuje nam czasu możemy skorzystać z gotowych, pokrojonych już mrożonek. Uważajmy na zielony groszek. Dzieci lubią jego słodkawy smak, ale łatwo mogą się nim zakrztusić.
- Małe kawałki surowych owoców: gruszek, brzoskwiń, bananów, moreli, śliwek, winogron, arbuza. Pamiętajmy, że owoce powinny być dojrzałe, obrane ze skórki i pozbawione pestek.
- Małe kawałki gotowanych owoców: jabłek, nie w pełni dojrzałych gruszek czy brzoskwiń.
- Owoce suszone pokrojone na kawałki, np. śliwki, morele.
- Małe krakersy, chrupki kukurydziane i biszkopty
- Mięso z kurczaka lub indyka, pokrojone w kostkę.
- Gotowany makaron.
- Kromka pieczywa lub wafel ryżowy.
Nie zdziwmy się jeśli przy pierwszej próbie samodzielnego jedzenia wszystko wyląduje na podłodze, albo zostanie rozsmarowane na ubranku. Z czasem maluch zainteresuje się łyżeczką, a przy posiłku będzie bardziej skupiony.
PRZYGOTOWANIA DO SAMODZIELNEGO JEDZENIA
Warto znać kilka sposobów, które mogą ułatwić nam życie, gdy malec uczy się jeść samodzielnie:
- Ochrona przed rozlewaniem i rozrzucaniem. Warto przed posiłkiem położyć na podłodze pod krzesełkiem do karmienia czystą plastikową folię (np. zakupioną w tym celu zasłonkę prysznicową), dużą plastikową matę lub ręcznik.
- Odpowiednie naczynia. Talerzyki, miseczki i sztućce przeznaczone dla dzieci, które posiadają krótka rączkę do trzymania i miękkie zakończenia są w sam raz dla początkujących.
- Właściwe ubrania. Zaczynając od małych do bardzo dużych śliniaczków, zakrywających od przodu prawie całe dziecko. Można również zaopatrzyć się w plastikowe śliniaki z kieszenią z przodu, które idealnie nadają się jako "łapacze" spadających kawałków jedzenia.
I KILKA WAŻNYCH ZASAD
1. Od małego dobrze jest uczyć dziecko spożywania regularnych posiłków. Jeśli jest "niejadkiem" zaplanujmy 3 większe dania, jeśli ma dobry apetyt - rozłóżmy rację pokarmową na 5 mniejszych posiłków. Ważne, aby codziennie były spożywane o podobnych porach.
2. Nie podawajmy dziecku zbyt dużych porcji. Rodzice bardzo często przeceniają możliwości swoich pociech.
3. Po skończonym posiłku nie nagradzajmy dziecka słodyczami za to, że "ładnie zjadło". Kształtuje to nieprawidłowe nawyki żywieniowe.
4. Urozmaicajmy jedzenie. Nie ma takiego produktu, który zawierałby w sobie wszystkie niezbędne składniki.
Sadzajmy dziecko jak najczęściej przy stole, wtedy, kiedy cała rodzina zjada posiłek, mimo że dla malucha jest to np. pora przekąski. Pamiętajmy, że dajemy w ten sposób przykład, a obserwacja rodziców i rodzeństwa uczy wielu zachowań. Dziecko z pewnością dostrzeże np. jak posługiwać się sztućcami.
Autor: dr n. med. Aneta Czerwonogrodzka, dietetyk, Zakład Żywienia Człowieka, Warszawski Uniwersytet Medyczny