Mleko matki to w 87% woda

Mleko matki aż w 87% składa się z wody, dlatego w okresie karmienia piersią nie ma konieczności dodatkowego dopajania dziecka. Mleko mamy jest dla niego doskonałym źródłem niezbędnej do życia wody. Dlatego też warto szczególną uwagę zwrócić na jakość wody, którą codziennie wypijasz jako młoda mama. Nie warto pić wody z kranu, zwłaszcza w dużych miastach. Woda wodociągowa zwykle pochodzi z brudnych rzek i ani zapachem, ani smakiem nie przypomina wody z górskich źródeł. Oczywiście nadaje się do celów gospodarczych i higienicznych, ale lepiej, by nie służyła do picia, ani nawet do przygotowywania potraw, zwłaszcza dla kobiet karmiących i niemowląt. Do tego celu powinna być wykorzystywana wyłącznie woda najwyższej jakości - taka, która jest czysta pod względem chemicznym i mikrobiologicznym. Taka właśnie jest woda źródlana Żywiec Zdrój, która do butelek trafia wprost ze źródła leżącego na Żywiecczyźnie - jednego z najczystszych ekologicznie terenów Polski. Dzięki stałym kontrolom i badaniom, jakim poddawana jest woda Żywiec Zdrój, można mieć pewność, że jest to woda najwyższej jakości - czysta i co za tym idzie - bezpieczna dla zdrowia mamy i dziecka.
Ilość ma znaczenie
Pamiętajmy, że oprócz jakości liczy się także ilość. Młode mamy często zapominają o tym, jak wiele wody ich organizm zużywa na codzienną produkcję mleka. Jeśli pijesz za mało, to najbardziej cierpi na tym właśnie Twój organizm.
Produkcja mleka o stałym składzie i stałej zawartości wody jest dla niego priorytetem. Pijąc za mało, możesz więc szybko doprowadzić własny organizm do stanu odwodnienia. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak poważne konsekwencje dla zdrowia i samopoczucia może mieć odwodnienie.
Tymczasem woda jest przecież najważniejszym ilościowo składnikiem ludzkiego ciała (stanowi ok. 54% masy ciała przeciętnej kobiety), obecna jest w każdej komórce i to właśnie ona stanowi środowisko dla większości reakcji chemicznych, które są niezbędne, by utrzymać ludzkie zdrowie i życie.
Jeśli doprowadzisz organizm do stanu odwodnienia (nawet niewielkiego) pogorszy się Twoje samopoczucie, zmniejszy się Twoja wydolność fizyczna i umysłowa, będziesz czuła się zmęczona i rozdrażniona, a przez to będziesz miała też mniej cierpliwości do dziecka, które niejednokrotnie może kaprysić.
Jeśli Twój organizm będzie odwodniony przez dłuższy czas, może to także negatywnie wpłynąć na Twoje zdrowie - możliwe jest pojawienie się zaparć, istnieje ryzyko zakażenia pęcherza i dróg moczowych, a u kobiet, które przez długi czas piją zbyt mało wody zwiększa się też prawdopodobieństwo wystąpienia kamicy nerkowej. Warto więc pamiętać, by codziennie pić przynajmniej 1,5 litra wody.
Sprzymierzeniec w czasie diety
Ważne także, byś wiedziała, że wypijana codziennie woda nie tylko chroni Twój organizm przed odwodnieniem, ale także może skutecznie pomóc Ci w pozbyciu się nadmiaru kilogramów, które zgromadziłaś w czasie ciąży. Woda (w przeciwieństwie do soków i słodzonych napojów) nie ma kalorii - dlatego możesz ją pić w dowolnych ilościach, bez obawy o swoją figurę. Jeśli masz problem z nadmiernym apetytem, wiesz, że jesz za dużo, ale nie umiesz nad tym zapanować to z pewnością pomoże Ci woda. Wypij 1-2 szklanki na kilka minut przed każdym posiłkiem - zobaczysz, że zjesz wówczas mniej i dzięki temu szybciej wrócisz do szczupłej figury sprzed ciąży.
Jeszcze jedna ważna informacja - nie zastępuj wody herbatą, kawą czy sokami - każdy z tych napojów ma swoje wady, których czysta źródlana woda jest pozbawiona. Soki są kaloryczne - pijąc je zbyt często, dostarczasz organizmowi kalorii, które utrudnią Ci powrót do szczupłej figury. Natomiast kawa i czarna herbata zwiększają diurezę, czyli produkcję moczu, a tym samym zwiększają wydalanie wody z organizmu. Dodatkowo związki w nich zawarte (kofeina, teina) utrudniają wchłanianie wielu cennych składników mineralnych (m.in. wapnia i żelaza). Kofeina może pobudzająco działać nie tylko na Ciebie, ale przechodząc do mleka może także negatywnie wpływać na dziecko, które pod jej wpływem będzie nadmiernie pobudzone, rozdrażnione i może mieć kłopoty ze snem.
Dorota Osóbka, dietetyk, specjalista ds. żywienia