<< powrót do tematu

Alergia pokarmowa u dzieci - jak z nią walczyć


Alergia polega na nieprawidłowej, zbyt silnej reakcji na substancje uczulające, które docierają do organizmu wraz z pożywieniem, przez układ oddechowy (alergeny wziewne: kurz, pyłki, itp.) lub przez skórę (środki piorące, kosmetyki, biżuteria, tkaniny, itp.). Objawy alergii mogą być różne, ale najczęściej występują: biegunka, katar, kaszel, chrypka, nawracające zapalenie gardła, krtani i ucha środkowego. Malec wyraźnie wykazuje niechęć do jedzenia określonej potrawy, ulewa, wymiotuje, może mieć kolkę, ból brzucha, a także zaparcia. Występują także zmiany skórne, najczęściej na płatkach usznych oraz w zgięciach łokci i kolan. Czasami objawami uczulenia są: moczenie nocne, przekrwione spojówki, nadmierna potliwość, bóle mięśni, nadpobudliwość i zaburzenia koncentracji. Rzadko spotykanym, ale bardzo groźnym objawem, jest gwałtowna reakcja na spożyty pokarm, po którym dziecko wiotczeje, jest blade i może stracić przytomność. W takiej sytuacji należy bezwzględnie, natychmiast skontaktować się z lekarzem!

Występowanie alergii zależy od wielu czynników, w tym skłonności dziedzicznych, środowiska i żywienia, szczególnie w pierwszych miesiącach po urodzeniu (www.mamanaczasie.pl/artykul/143)

Jak wytropić sprawcę alergii?

W pierwszej kolejności należy bacznie obserwować malca w momencie rozszerzania jego diety. W późniejszych latach życia, aby sprawdzić, co może być przyczyną uczulenia niezbędne jest zastosowanie diety eliminacyjnej. Jest to najprostszy, a zarazem najbardziej pewny sposób. Testy z krwi nie zawsze są wiarygodne, ponieważ nie dają pewności, który czynnik pokarmowy jest odpowiedzialny za wywołanie alergii.

W diecie dzieci powyżej 1. roku życia trudniej jest niż u niemowląt wykryć winowajcę alergii. Produktem podejrzewanym zazwyczaj w pierwszej kolejności jest mleko krowie i jego przetwory, tj. masło, jogurty, kefiry, sery i serki, maślanka, desery mleczne oraz śmietana i lody mleczne i mleczno - owocowe. Oprócz mleka najczęstszymi alergenami są: gluten znajdujący się w produktach z pszenicy, owsa, żyta, jęczmienia oraz jaja, orzechy, ryby, kakao i czekolada, orzechy, owoce cytrusowe i drobnopestkowe (najczęściej truskawki i poziomki), a także miód i produkty pszczelarskie.

Dieta eliminacyjna polega na wykluczeniu z diety malucha na pewien czas pokarmów uznanych za potencjalnie uczulające. Można ją przeprowadzić w dwojaki sposób. Albo po kolei, pojedynczo eliminować wyżej wymienione produkty. Jeśli objawy ustępują, możemy być pewni, że znaleźliśmy winowajcę. Jeśli tylko łagodnieją, oznacza to, że dziecko uczula coś jeszcze. Tak więc powinniśmy zrezygnować z podawania kolejnych alergenów. Innym sposobem jest wyeliminowanie wszystkich produktów o wysokiej sile uczulającej do momentu ustąpienia niepożądanych objawów i zastosowanie tzw. testu prowokacji.

 

Test prowokacji

Polega na włączaniu do diety małych ilości wyeliminowanych wcześniej produktów, podejrzanych o wywoływanie alergii. Jeśli znów wystąpią jakiekolwiek objawy uczulenia, trafiliśmy w dziesiątkę i mamy pewność, co jest przyczyną choroby. Reakcja na alergen pojawia się dość szybko, zazwyczaj w ciągu kilku godzin.

Taki test możemy przeprowadzić w domu sami tylko wówczas, gdy symptomy były łagodne i względnie ograniczone (niewielka wysypka czy biegunka). Jeśli dziecko ma duszności bądź puchnie po spożyciu różnych pokarmów, ze względu na jego bezpieczeństwo, taki test można przeprowadzić tylko i wyłącznie pod kontrolą lekarza.

 

Jaka dieta?

Jeżeli test prowokacji potwierdzi, na co dziecko jest uczulone, należy dalej stosować dietę eliminacyjną. Ulgę maluchowi mogą przynieść również leki przeciwhistaminowe, które zmniejszają objawy alergii. Pamiętajmy, o ich przepisaniu zawsze decyduje lekarz pediatra. W przypadku alergii pokarmowej nie stosuje się odczulania. Nie można również z góry określić czasu przebywania dziecka na diecie. Wszystko zależy od jego organizmu i sprawcy alergii. Uczulenie na białko mleka krowiego zwykle mija szybko, a na orzechy (najczęściej ziemne) utrzymuje się stosunkowo długo, nawet przez całe życie.

Dieta zawsze polega na unikaniu substancji uczulającej. Musimy nauczyć się czytać etykiety, ponieważ winowajcy mogą znajdować się w miejscach najmniej spodziewanych. Dla przykładu: mleko może być w pasztetach, parówkach, ciastkach i wyrobach cukierniczych, a także w pieczywie. Kasza manna, źródło glutenu, również jest częstym składnikiem pasztetów i parówek. Jaja znajdują się najczęściej w makaronach, lodach, lukrach, waflach, ciastach i pieczywie. Jeśli przyczyną alergii jest czekolada, ważne jest również wyeliminowanie z diety malca coli i kakao.

W przypadku alergii na białko mleka krowiego uczulenie wywoływać mogą również mleko innych zwierząt kopytnych oraz soja. Także cielęcina, wołowina i jajka są zazwyczaj źle tolerowane, dlatego lepiej unikać ich podawania. Posiłki dla dzieci, które nie mogą spożywać tak cennego źródła wapnia, powinny opierać się na mleku modyfikowanym - tzw. hydrolizaty.

Lekarz pediatra z pewnością pomoże w wyborze odpowiedniego preparatu. Można na ich bazie przygotowywać napoje, budynie, zupy mleczne, dodawać je do ciast, zabielać nim zupy i sosy.

Jeśli nie znamy dokładnego składu produktów, lepiej nie podawajmy ich naszemu dziecku. Nawet niewielka ilość alergenu może zaprzepaścić wysiłek włożony w stosowanie odpowiedniej diety. Powinniśmy jednak unikać stosowania eliminacji zbyt wielu produktów z diety dziecka. Może to być przyczyną różnego rodzaju niedoborów: wapnia, żelaza czy białka. W zaplanowaniu smacznego i pełnowartościowego menu dla dziecka alergicznego z pewnością pomoże lekarz pediatra bądź dietetyk, których warto w takim wypadku poprosić o pomoc

 

dr n. med. Aneta Czerwonogrodzka, dietetyk, Zakład Żywienia Człowieka, Warszawski Uniwersytet Medyczny