Błąd dodawania do ulubionych

Błąd dodawania akcji

Masz zbyt niski poziom punktów aby wykonać to działanie

Błąd dodawania akcji

Brak id użytkownika.

Nie zapisano akcji dla pytania

Jak zacząć naukę używania nocniczka przez dziecko?

Od czego zacząć? I jak się do tego zabrać. Moja córka ma 2 i pół roku i nie chce siadać na nocniku, nie jestem w staniej jej zmusić. Zdejmuję jej pieluszkę jak jest ciepło, ale nie przeszkadza jej w ogóle gdy się posiusia. Dajcie proszę parę rad, bo przedszkole się zbliża niedługo a ja nie wiem co robić.

331 dni temu przez patison

U nas było podobnie z naszą starszą. Za nic nie chciała siadać na nocnik, nawet dla zabawy. Opór totalny. Również skończyła dwa lata i nadal z pieluchą.

W końcu wymyśliliśmy sadzanie na normalny sedes i praktycznie od razu załapała. Bez nakładek, chciała chyba właśnie jak dorośli. W przeciągu kilku tygodni sama już potrafiła iść do toalety się załatwić, miała podeścik obok sedesu.

Także nie zawsze nocnik się sprawdza. U nas nie był użyty ani razu.

330 dni temu

dobry pomysl tez tak sprobuje....

302 dni temu przez agaphcia

mi tez sie wlasnie wydaje ze moja ami nie chce siadac na nocnik bo jest jej zwyczajnie tam niewygodnie

302 dni temu przez agaphcia

Na pewno co musisz mieć to duuużą ilość majteczek :) A jeśli małą boi się nocnika to może rozejrzyj się w sklepie z  zabawkami za nocnikiem dla lalek :) I koło jej nocnika sadzaj jej ulubioną lalę też na nocnik mówiąc, że lala robi np. siusiu. Może strach jej minie :) Możesz też specjalnie lalkę sadzać nie tak na nocniku np. tył do przodu i pytac córcię czy lala dobrze siedzi na nocniczku? Jak odpowie, że nie to zapytaj czy pokarze swojej lali jak się siada na nocniczek :) W TEN SPOSÓB MOŻESZ JĄ ZACHĘCIĆ :) Sposobów jest wiele :) Trzeba tylko czasem chwilkę pomyśleć :D
POWODZENIA!!!

331 dni temu przez iwi

Nasza przygoda z nocnikowaniem zaczęła się bardzo wcześnie. Podstawą była obserwacja dziecka i jego wypróżnień. Gdy więc Kinga miała 8 miesięcy i zaczęła pewnie siedzieć, wysadzałam ją na kupkę, którą robiła zawsze po obiedzie - łatwa sprawa.

Z całkowitym odpieluchowaniem zmierzyłyśmy się w wieku około półtora roku. Pierwsze trzy, może cztery dni polegały na częstym pytaniu jej, czy może nie chce się załatwić. Nocnik stał "na widoku" a przy każdej, udanej próbie skakałam ze szczęścia, biłam brawo, "podrzucałam" ją do góry i ogólnie panowała wielka radość.
Przy nieudanych próbach nie krzyczałam itd. Po prostu mówiła, że trudno, że następnym razem będzie sukces, że teraz nie bijemy brawa bo majtki są mokre.
Poza tym Kinga bardzo lubiła Dobranocny Ogród. Kupiłam więc majtki z bohaterami jej ulubionej bajki i powtarzałam, że np Maka Paka nie lubi być osiusiana i płacze, gdy jest jej mokro, więc dobrze byłoby, żeby Kinga jej nie osiusiała.
Po paru dniach pieluszka na dzień nie była już potrzebna.

Jak dla mnie każde dziecko jest jednak inne. Trzeba nauczyć je zachowania czystości, ale nie można robić tego na siłę. Zmuszanie i nakłanianie może dać tylko odwrotne skutki. 

Jak dla mnie trzeba poobserwować dziecko, przemyśleć co lubi, czego byłoby jej żal gdyby nasikała w majty. Może wytłumaczenie, że gdy przestanie sisiać w pieluchę, zaoszczędzone pieniądze można będzie przeznaczyć na...nie wiem zabawkę, książeczkę, basen itd. 
Nie raz egzamin zdaje pokazanie, że mama robi sisiu na ubikację więc może dziecko dostanie np nakładkę na sedes i będzie robiła si jak dorosła mama? (wiadomo, że dzieci lubią obserwować i naśladować rodziców).

Życzę powodzenia.

331 dni temu przez mamakini

może ma lęk przed samym nocnikiem, spróbuj na kibelek z nakładką

ja zdejmowałam majtki i co pół godzinki sadzałam małą, stopniowo wydłużając czas, uzbrój się w cierpliwość, naszykuj dużo ciuszków, sadzałam ją, za każde zrobione były oklaski i taniec radości, trochę zachowywałam się jak klown ale mała miała radość i chętnie następnym razem robiła, i pewnego pięknego dnia po około miesiącu mała wstała i zaczęła ni z tąd ni zowąd wołać, sama z siebie, dostała wtedy mały prezent dokładnie zaznaczony że to za sikanie na nocnik i od wtedy siusia :)

ważne by nie krzyczeć na dziecko, nawet jak nasika w kąciku, nie straszyć go, nie denerwować :)

powodzenia

331 dni temu przez mamadwojki
Dodane 331 dni temu, przez: