Co jest lepsze smoczek i czy ssanie kciuka?

Moje dziecko ma wielka potrzebę ssania. Ponieważ nie podaję mu smoczka zaczęło ssać kciuka. Czy mam podać smoczek? Czy samo to przejdzie. Proszę pomóżcie!

276 dni temu przez patison

Mi nie dawali smoczka i ssałem prawy kciuk tak , że stał się o wiele cieńszy . Byłem juz calkiem spory, chyba prawie 3 letni i wsadzili mi kciuk w gips, nakladany na noc. Sam się o niego dopominałem bo ssanie było po prostu niezależne od woli. Miałem wystające zęby od tego ssania ale bez żadnego ortodonty je wyprostowałem treningiem szczęki.

96 dni temu

jak widać każdy maluszek to osobny przypadek, wiec cala mądrość w matczynej intuicji:)a dziecko i tak należy traktowac indywidualnie...;)

209 dni temu

To jest złe i to nie dobre. Ale jako matka, uważam, że skoro niemowlę ssie kciuka, a nie chce smoczka, to nie można z tym walczyć. Dzieci już w życiu płodowym ssą kciuka i już na tym etapie rodzi się to przyzwyczajenie. Wyobraźcie sobie, przez jakiś czas maluszek w brzuszku mamy odkrywa przyjemność ssania kciuka i nagle ktoś mu tę największą rozkosz próbuje odebrać.

222 dni temu

Jestem logopedą z dużym doświadczeniem w pracy z małymi dziećmi. Niestety zarówno przetrwałe, nawykowe ssanie smoczka, jak i palca przynosi w większości przypadków duże szkody w postaci wad zgryzu i wad wymowy, ale zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest smoczek. Jest on profilowany, a poza tym dużo łatwiej mu o nim dziecku zapomnieć, kiedy go nie ma w polu widzenia, a ono się dobrze bawi. Czekanie do piątego roku życia, aż dziecko samo zrezygnuje ze ssania palca nie ma sensu. Skutki będą już wtedy opłakane. Im wcześniej oduczymy tym lepiej. Jeśli jest taka konieczność to lepiej zastąpić palec dobrym smoczkiem i z czasem oduczyć, bo początkowo to jest silna potrzeba ssania, a potem to jest po prostu pierwszy silny nałóg.

231 dni temu

sąsiadki mojej córka ssała kciuk długo..długo...dzia ma palec chudy i wygiety jak kij do hokeja!!!w zyciu nie pozwól maluszkowi na palec!!

238 dni temu

Wszystkie mamy piszecie z perspektywy mam których dziecko ssało lub ssa paluszek. Ja napiszę z perspektywy dziecka które ssało paluszek. Dziś mam 36 lat i bardzo dobrze pamiętam co przeżywałam ssając kciuk i co robili moi rodzice aby mnie tego oduczyć . To był koszmar zarówno dla nich jak i dla mnie jako dziecka , kciuk ssałam do 7-8 roku życia . Moi rodzice smarowali mi palec różnymi paskudztwami , wiązali ręce, chodzili ze mną do lekarzy , psychologów , dentystów. Ja jako dziecko bardzo się bałam że dowiedzą się inne dzieci i będą się ze mnie śmiać a dzieci potrafią być okrutne . Dziś mam swoje dzieci i powiedziałam sobie że zrobię wszystko aby im tego oszczędzić. Smoczek po prostu można zabrać i wyrzucić a kciuka dziecku nie utniesz i.

244 dni temu

ja mojej córci nie podawałam smoczka, bo nie było  takiej potrzeby,mała nie marudziła i nie lubiła smoczka za to zaczęła ssać kciuk.w wieku 6 miesięcy. myślałam że jej przejdzie z wiekiem, dziś ma 5, 5 roku i niestety oduczenie jej ssania kciuka to gehenna. zęby ma już popsute i krzywe nie wspominając już o stanie paluszka. nie pomogło smarowanie gorzkim paluszkiem ani naklejanie plastra na palec.

247 dni temu przez uzytkownik408

Nic nie powinnaś dawać , ale jeśli już to smoczek . Moja córka ssała kciuka do 10 roku życia i miała bardzo duże problemy : Odmoczony palec , krzywe i nierosnące zęby . 

247 dni temu

Smoczek lepszy. Córka ssała palec do prawie ósmego roku życia i nie dało się ej wcześniej odzwyczaić, a próbowałam wszystkiego. Syn gdy skończył dwa latka po prostu zgubił smoczek i od tego czasu już go nie potrzebował. Więc od smoczka moim zdaniem łatwiej dziecko odzwyczaić.

261 dni temu

Moja córka chce smoka tylko wtedy gdy  zasypia, gdy zaśnie porządnie wtedy sama go wypluwa. W ciągu dnia woli gaworzyć i sie uśmiechać smoka nie chce. Naczytałam sie o tym, że jak dziecko będzie ciągneło smoczek to będzie mialo problemy ze zgryzem i b yc tu teraz mądry.

261 dni temu
Dodane 276 dni temu, przez: