Pomysł świetny.
maluch w kinie
W wielu kinach są organizowane specjalne pokazy filmów dla mam z dziećmi, czy zabieranie dziecka na taki pokaz to dobry pomysł?
Bardzo ciekawy pomysł i wyjście na przeciw rodzicom, chcącym wychodzić do kina a nie mającym co zrobić z dzieckiem.
wszystko bardzo nowoczesnie ale przychylam sie do poprzedniczek ze to bez sensu bo albo ogladanie jak dziecko spi albo zabawa z dzieckiem a nie jedno i drugie. ani filmu sie nie obejrzy ani dzieckiem odpowiednio nie zajmie, to jak lapanie dwoch srok za ogon;)
Kolejny pomysł z serii mam dziecko, ale nie zapominam o sobie. Tylko, czy te dzieci na pewno chcą bywać w kinie? Po pierwsze dziecko nie powinno przebywać w miejscach, gdzie mogą złapać zarazki, czyli uczęszczanych przez wiele osób. Po drugie to małe dzieci najlepiej się czują w domu. Poza tym, co to za komfort oglądania, jak na około płaczą maluchy, co chwila trzeba przewijać lub karmić? To chyba lepiej obejrzeć na dvd i móc zrobić pauzę jak maluch nas potrzebuje.
Według mnie to dziwna moda. Film można obejrzeć w domu, jak dzidzia śpi. A jak dziecko płacze? Ja rozumiem, że się zabiera do kina dzieci, które oglądają film, ale bobasy? To jakieś fanaberie rodziców, a dziecku nie musi się to podobać.
Multikino organizuje takie seanse i są one bezpieczne dla dzieci, nawet tych niemowlaków. Głosy są ściszone, światła nie końca zgaszone ( panuje półmrok). Są zabawki dla Ciebie. Atmosfera bardzo przyjazna. Mozna komfortowo karmić piersią własne dziecko oraz przewijać na specjalnym przewijaku, na którym są darmowe pieluszki. Dla moyey maludkiey córeczki największą frajdą były gwiazdki z logo świecące po bokach. Natomiast jak była mniejsza to po prostu spała, gdyż seans jest zawsze na 12 godzinę