mój 2-miesięczny synek od ok 11 do ok 19 w gorące dni leży w samej pieluszce, w nocy ma do tego tylko koszulkę i jest przykryty do pasa kołderką. w ciągu dnia pije herbatkę praktycznie między każdym karmieniem, ale ok 50-100ml. Oczywiście jeśli przesypia lub nie płacze to herbatki nie dostaje :) na spacerki ychodzimy po 18. co drugi dzień jest kąpany, lecz codziennie idzie z tatą pod lekki, ciepły prysznic :)
pozdrawiam,
Klaudia
W jaki sposób postępować z dwumiesięcznym szkrabem w upały?
Jak ubrać, czy można zostawić bobasa w samej pieluszce, ile można wodą napoić?
Ja na dwór ubieram mojego dwumiesięcznego synka również w body z małym rękawkiem. Zgadzam się że malca trzeba trochę dopajać, bo jednak bardzo szybko traci wodę w wyniku pocenia. jeśli chodzi o filtr na słonko to polecam bardziej firmę Ivostin. Ma ona praktycznie najsilniejszy filtr bo aż +50 (zatrzymuje 98% promieniowania) i jest niesamowicie delikatny. Niby na opakowaniu jest napisane by używać go dopiero po 6 m-cu, ale śmiało miożna już od miesiąca
na spacerach np body z krotkim rekawiem ale przykrywac pieluszka zeby nie narazac na slonce, woda mozna poic ale najlepiej malymi porcjami co jakis czas, w domu moze fikac w samej pieluszce ale trzeba uwazac na przeciagi
Też mam dwu miesięczną córcię i w te upalne dni ubieram ją w cienkie body z krótkim rękawkiem i nic poza tym. Na spacerki wychodzimy dopiero po 15 czasem 16. Wcześniej nie wychodzimy gdyż do 12 to te słońce jest najgorsze.No chyba, że muszę coś załatwić no to idziemy, ale staram się unikać słonecznych miejsc. Małą zawsze przed wyjściem smaruję całą kremem z filtrem 30, bo takie maleństwa to nawet powietrze opala. No i do spacerowania wybieramy zacienione miejsca:) I jakoś dajemy radę w te upały :) A no i najważniejsze... na spacer zabieram zawsze butelkę z piciem dla małej (woda przegotowana bądź herbatka rumiankowa) bo często przy dłuższym spacerowaniu małej chce się pić.
Ja rodziłam w czerwcu tamtego roku i też było gorąco, a przy takim maluszku tym bardziej, ale dałyśmy jakoś radę- ja nie zostawiałam małej w samej pieluszce, bo wydawało mi się, że to za wcześnie, ale zakładałam jej samo cieniutkie body na ramiączka i skarpetki, a gdy spała to przykrywałam ją tylko pieluszką. No i krążyłam od jednego pokoju do drugiego, bo gdy siedziałam w jednym, to drugi wietrzyłam i chłodziłam wiatrakiem. Karmiłam piersią, to jej nie dopajałam wodą ani herbatkami tylko po prostu częściej ją przystawiałam, a koperku i tak nie chciała pić. Jeśli jednak karmisz butelką to przy upałach powinnaś trochę dopajać rumiankiem albo koperkiem- na brzuszek też dobrze robią przy okazji - jaka ilość to się nie wypowiadam bo szczerze nie wiem najlepiej zapytaj pediatry ile możesz podać:)
