Wydaje mi się, że wychodzenie z półrocznym dzieckiem gdziekolwiek nie przeszkadza mu zbytnio, jeśli oczywiście warunki sprzyjają jego egzystowaniu. Maluch taki przecież w głównej mierze śpi i nie wydaje mi się, żeby miał coś przeciwko, gdybyś w czasie spaceru "wdepnęła" na wystawę. Jeśli wystawa jest "głośna" czy inaczej uciążliwa dla malca radziłabym się zastanowić.
Mój maluszek ma pół roku, czy mogę iść z nim na wystawę?
To zaleźy jaka wystawa; sztuka współczesna może się maluchowi nie spodobać, lepiej wybierz coś klasycznego :P
a po co? Sądzę, że może mu się nie podobać, może przeszkadzać, czuć się tam źle, może Tobie popsuć zabawę. To chyba nie jest dla takiego malucha żadna atrakcja. Pamiętaj, że to Ty chcesz iść na wystawę a nie dziecko.
jasne, moj maluszek miał 8 mc i byłam z nim na dość głośnej i długiej imprezie i bawił się najlepiej z całej sali... :D